1,5 łyżki żelatyny
200 ml zimnej wody
200 g cukru
6 łyżek wiórków kokosowych
cukier puder
Żelatynę zalewamy 50 ml wodą, najlepiej w tym naczyniu w którym będziemy robić pianki.
Resztę wody (150 ml) wlewany do garnka i wsypujemy cukier. Garnek nastawiamy na palniku i gotujemy przez 8 min.
Po 5 min gotowania wsypujemy 3 łyżki wiórków kokosowych.
Syrop z wiórkami gotujemy przez 3 min.
Do żelatyny bardzo wolno dolewamy syrop kokosowy i cały czas miksujemy przez 15 min. Po 10 min miksowania dosypujemy resztę wiórków kokosowych. Polecam wysokie naczynie, ponieważ na początku miksowania kuchnie mamy w słodkich kropelkach które kleją się do wszystkiego.
Po 15 min masa jest gotowa.
Wcześniej foremki umyłam, wysuszyłam i posypałam cukrem pudrem, żeby masa nie za bardzo się przykleiła.
Foremki z masą wstawiamy do lodówki. Po 3 godzinach pianki gotowe :)
środa, 18 lutego 2015
poniedziałek, 16 lutego 2015
czwartek, 22 stycznia 2015
Ciasteczka po świąteczne
200 gr mąki
100 gr cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 kostki margaryny
1 cukier waniliowy
2 całe jajka
1 mały jogurt
Resztę dodatków to jest to, co zostało po świętach Bożego Narodzenia
rodzynki
orzechy
wiórka kokosowe
przyprawa korzenna
cynamon
Lukier
1/2 soku z cytryny
cukier puder
Orzechy i wiórka kokosowe podprażyłam na rozgrzanej patelni. Rodzynki sparzyłam gorąca wodą i odcedziłam.
Na stolnice w pierwszej kolejności wysypałam mąkę i połowę margaryny. Nożem drobno posiekałam margarynę z mąką. Następnie dodałam jajka i resztę składników (cukier, proszek do pieczenia, cukier waniliowy, jogurt, orzechy, wiórka kokosowe, rodzynki). Wszystkie składniki połączyłam razem.
Jeżeli czujemy, że ciasto jest za rzadkie dosypcie mąki.
Z wyrobionego ciasta uformowałam dwa małe bochenki, które następnie włożyłam na 15 min do zamrażalnika. Po wyjęciu pokroiłam jak małe kromeczki chleba.
Ciastka włożyłam do rozgrzanego piekarnika do temperatury 190C na 25 minut,
Po wystudzeniu ciasteczka posmarowałam lukrem. Do soku z cytryny wsypałam tyle cukru pudru, aż konsystencja była gęsta.
100 gr cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 kostki margaryny
1 cukier waniliowy
2 całe jajka
1 mały jogurt
Resztę dodatków to jest to, co zostało po świętach Bożego Narodzenia
rodzynki
orzechy
wiórka kokosowe
przyprawa korzenna
cynamon
Lukier
1/2 soku z cytryny
cukier puder
Orzechy i wiórka kokosowe podprażyłam na rozgrzanej patelni. Rodzynki sparzyłam gorąca wodą i odcedziłam.
Na stolnice w pierwszej kolejności wysypałam mąkę i połowę margaryny. Nożem drobno posiekałam margarynę z mąką. Następnie dodałam jajka i resztę składników (cukier, proszek do pieczenia, cukier waniliowy, jogurt, orzechy, wiórka kokosowe, rodzynki). Wszystkie składniki połączyłam razem.
Jeżeli czujemy, że ciasto jest za rzadkie dosypcie mąki.
Ciastka włożyłam do rozgrzanego piekarnika do temperatury 190C na 25 minut,
Po wystudzeniu ciasteczka posmarowałam lukrem. Do soku z cytryny wsypałam tyle cukru pudru, aż konsystencja była gęsta.
środa, 31 grudnia 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)

